środa, 16 lipca 2014

14 część - Nie wiem gdzie jestem ...

Maciek podniósł mnie i kazał mi iść z nim.Niestety musiałam pójść, ponieważ nie wiedziałam co on mi zrobi.Zaprowadził mnie do tego jeziorka.Powiedział, że mam za każdym razem gdy on coś powie powiedzieć, że to prawda.Poszliśmy do jakieś wioski.To chyba była jego.Zaprowadził mnie do namiotu.Kazał tam czekać, aż on przyjdzie. Czekałam ,ponieważ musiałam.Przyszedł ze swoim kolegą.Pocałował mnie.Wiedziałam, że będzie mi kazał udawać jego dziewczynę.
-Hej jestem Kamil.Ty zapewne jesteś Paula.Słyszałem ,że jesteś dziewczyną Maćka.
-Tak, zgadza się -powiedziałam to z niechcenia
-Dobra Maciek to ja lecę.Jutro też się spotykamy.Pa Paulina.
-Pa – powiedziałam
-I widzisz o to mi chodziło.Teraz chodźmy spać. - powiedział z zadowoleniem
-Dobranoc -powiedziałam
*Tymczasem w domu
-Gdzie jest Paula.Miała być już dawno w domu.Nie słyszałem krzyków.Pewnie jeszcze tam siedzi.-powiedział zaniepokojony Seba
-Martwię się -powiedziała Pati
-No jak my wszyscy – powiedział Artur

Poszłam spać.Obudził mnie Maciek.
-Co chcesz ? - zapytałam zaspana
-Ej bądź milsza.
-Dla takich psychopatów jak ty nie da się być miłym.
Wtedy Maciek mocno uderzył mnie w twarz.Zagroził mi nożem
-Jeszcze raz takie coś powiesz dostaniesz mocniej. Tym razem nożem.
Zakryłam ranę.Położyłam się i zaczęłam płakać.Wiedziałam ,że on w końcu mnie zabije.
Musiałam się na wszystko zgadzać. To była moja wina, że poszłam do niego na te spotkanie. Seba chciał dla mnie jak najlepiej. Przeczuwał co się stanie. Chciałabym się teraz do niego przytulić. Bałam się o swoje zdrowie.
-Kochanie przepraszam, że cię uderzyłem. Wybaczysz mi.
Chciałam powiedzieć nie ,ale nie mogłam
-Tak – powiedziałam niechętnie
Wstałam.Chciałam się ubrać ,ale nie miałam w co. Przecież Maciek porwał mi moją sukienkę.
-Kochanie nie mam w co się ubrać.
-Wiem pójdź do namiotu obok.Tam jest moja kuzynka ona da ci coś ,w co możesz się ubrać.
Poszłam do namiotu obok.Siedziała tam dość młoda kobieta.
-Hej.Mam na imię Karolina. Czego tu szukasz?
-Hej.Mam na imię Paula.
-A to ty jesteś nową dziewczyną Maćka?
-Tak jakby.
-Czemu? - zapytała
-Nie mogę powiedzieć.
-Powiedz nikomu nie powiem.
-Okej.A więc.Miałam z Maćkiem spotkać się obok jeziorka.Złapał mnie za biodra po czym rozebrał. Nie chciałam tego. Uciekłam mu. Dogonił mnie. Przewróciłam się. Kazał mi mówić ,że jestem jego dziewczyną. Gdy tak nie powiem to mnie zabije. Ostatnio mnie zaatakował. Więc się go boję . Przyprowadził mnie tutaj i kazał mi siedzieć cicho.

Maciek wszedł do namiotu i zapytał :
-Wybraliście już coś ?
-Jeszcze nie kochanie. Poczekaj chwilę. Zaraz przyjdę do namiotu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz