14 część - Nie wiem gdzie jestem ...
Maciek
podniósł mnie i kazał mi iść z nim.Niestety musiałam pójść,
ponieważ nie wiedziałam co on mi zrobi.Zaprowadził mnie do tego
jeziorka.Powiedział, że mam za każdym razem gdy on coś powie
powiedzieć, że to prawda.Poszliśmy do jakieś wioski.To chyba była
jego.Zaprowadził mnie do namiotu.Kazał tam czekać, aż on
przyjdzie. Czekałam ,ponieważ musiałam.Przyszedł ze swoim
kolegą.Pocałował mnie.Wiedziałam, że będzie mi kazał udawać
jego dziewczynę.
-Hej
jestem Kamil.Ty zapewne jesteś Paula.Słyszałem ,że jesteś
dziewczyną Maćka.
-Tak,
zgadza się -powiedziałam to z niechcenia
-Dobra
Maciek to ja lecę.Jutro też się spotykamy.Pa Paulina.
-Pa –
powiedziałam
-I
widzisz o to mi chodziło.Teraz chodźmy spać. - powiedział z
zadowoleniem
-Dobranoc
-powiedziałam
*Tymczasem
w domu
-Gdzie
jest Paula.Miała być już dawno w domu.Nie słyszałem
krzyków.Pewnie jeszcze tam siedzi.-powiedział zaniepokojony Seba
-Martwię
się -powiedziała Pati
-No
jak my wszyscy – powiedział Artur
Poszłam
spać.Obudził mnie Maciek.
-Co
chcesz ? - zapytałam zaspana
-Ej
bądź milsza.
-Dla
takich psychopatów jak ty nie da się być miłym.
Wtedy
Maciek mocno uderzył mnie w twarz.Zagroził mi nożem
-Jeszcze
raz takie coś powiesz dostaniesz mocniej. Tym razem nożem.
Zakryłam
ranę.Położyłam się i zaczęłam płakać.Wiedziałam ,że on w
końcu mnie zabije.
Musiałam
się na wszystko zgadzać. To była moja wina, że poszłam do niego
na te spotkanie. Seba chciał dla mnie jak najlepiej. Przeczuwał co
się stanie. Chciałabym się teraz do niego przytulić. Bałam się
o swoje zdrowie.
-Kochanie
przepraszam, że cię uderzyłem. Wybaczysz mi.
Chciałam
powiedzieć nie ,ale nie mogłam
-Tak
– powiedziałam niechętnie
Wstałam.Chciałam
się ubrać ,ale nie miałam w co. Przecież Maciek porwał mi moją
sukienkę.
-Kochanie
nie mam w co się ubrać.
-Wiem
pójdź do namiotu obok.Tam jest moja kuzynka ona da ci coś ,w co
możesz się ubrać.
Poszłam
do namiotu obok.Siedziała tam dość młoda kobieta.
-Hej.Mam
na imię Karolina. Czego tu szukasz?
-Hej.Mam
na imię Paula.
-A to
ty jesteś nową dziewczyną Maćka?
-Tak
jakby.
-Czemu?
- zapytała
-Nie
mogę powiedzieć.
-Powiedz
nikomu nie powiem.
-Okej.A
więc.Miałam z Maćkiem spotkać się obok jeziorka.Złapał mnie za
biodra po czym rozebrał. Nie chciałam tego. Uciekłam mu. Dogonił
mnie. Przewróciłam się. Kazał mi mówić ,że jestem jego
dziewczyną. Gdy tak nie powiem to mnie zabije. Ostatnio mnie
zaatakował. Więc się go boję . Przyprowadził mnie tutaj i kazał
mi siedzieć cicho.
Maciek
wszedł do namiotu i zapytał :
-Wybraliście
już coś ?
-Jeszcze
nie kochanie. Poczekaj chwilę. Zaraz przyjdę do namiotu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz