czwartek, 17 lipca 2014

15 część - nie wiem czy wrócę do domu....

-Dobra to ja ci coś dam. - powiedziała
-Dziękuję ci.
Dała mi jakąś sukienkę i powiedziała :
-Spróbuję ci jakoś pomóc.Trzymaj się pa.
-Pa – powiedziałam
Poszłam do namiotu.Ubrałam sukienkę.Po chwili Maciek przyłożył mi nóż do gardła i zapytał :
-Nie mówiłaś jej nic o nas?
-Nie – z trudem odpowiedziałam.
-Masz szczęście.
Położyłam się bo tylko na to miałam ochotę.Nie chciałam już żyć.Chciałam jak najszybciej przytulić się do Seby .Jutro pójdę do Karoliny i zapytam się czy wymyśliła coś. Teraz pójdę spać.
Obudziłam się o godzinie 7:00 .Pocichu wyszłam z namiotu aby Maciek się nie obudził. Poszłam do Karoliny.
-Hej Karola
-Hej.
-I co wymyśliłaś jakiś plan ? - zapytałam z zaciekawieniem
-Tak.
-Mów szybko. - powiedziałam
-Dobrze a więc. Ja go zagadam.Będę rozmawiała z nim jak najdłużej.A ty weźmiesz swoje rzeczy i uciekniesz.
-Okej, a kiedy to zrobisz.
-Hmm... spróbuję jak się obudzi.
-Dobra to ja muszę lecieć. Powiem mu ,że go wołasz. Dziękuję co za wszystko. To pa
-Pa
Poszłam do namiotu .O dziwo Maciek nie spał
-Gdzie byłaś? -zapytał z gniewem
-U Karoliny. A i ona cię woła.
-Ok ja pójdę. Ty tu czekaj.
Maciek wyszedł.Poczułam ulgę.Sprawdziłam czy nikogo nie było w pobliżu. Bez zastanowienia wybiegłam. Usłyszałam ,że rozmowa się skończyła.Maciek mnie zauważył.Biegł za mną. Przez to ,że patrzyłam się do tyłu ,wywaliłam się. Byłam już tak blisko domu. Wziął mnie. Próbowałam się wyrywać. O dziwo wyrwałam się. Pobiegłam. Złapał mnie i przyłożył mi nóż do gardła
-Tak chcesz się ze mną bawić ? Hę pytam się !
-Proszę nie rób mi krzywdy. - powiedziałam zapłakana.
Rzucił mnie na ziemię.
-Seba , Ratunkuu !!! SEBA , SEBA POMOCY !!!! -krzyczałam
Maciek wziął nóż do ręki.Przepraszał mnie.Wbił mi w brzuch. Wymiotowałam krwią. Powiedział ,że jak przeżyje to mnie jeszcze dorwie. Wiedziałam ,że jeśli nie dostanę natychmiastowej pomocy to umrę. Bogu dzięki Sebastian przyszedł i mi natychmiastowo pomógł.Straciłam bardzo dużo krwi oraz przytomność. Byłam w śpiączce 2 miesiące.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz