poniedziałek, 7 lipca 2014

                  2 część - obcy

Obudziłam się.Spojrzałam na zegarek.Była godzina 2:46.Usłyszałam pukanie do drzwi.Zeszłam da dół.Wyjrzałam przez okno.Zobaczyłam tam zdyszanego człowieka a za nim całą gromadkę zombie.Szybko otworzyłam mu.Powiedziałam do niego aby usiadł na kanapę.Zamknęłam drzwi. Sztywni dobijali się .Nie dawałam rady.Zawołałam Artura i Patrycję aby mi pomogli.Oni bez zastanowienia wiedzieli o co chodzi.Artur zaczął przesuwać szafę.Zaklinowaliśmy drzwi.Całe szczęście.Powiedziałam do obcego siedzącego na kanapie:
-Hej jestem Paulina a to są moi przyjaciele Artur i Patrycja.Mogę zadać ci kilka pytań ?
-Tak – powiedział obcy.
-A więc , Jak masz na imię ? - zapytałam
-Daniel – powiedział
-Nie ugryźli cię ani zadrapali ?
-Nie ,na szczęście nie.
-Jak się tutaj znalazłeś? - zapytałam
-A więc byłem w tej kawiarni nieopodal parku.Zauważyłem tam ludzi.Wszedłem tam myśląc że ci ludzie są normalni.Ale nie ,myliłem się.Zauważyli mnie.Zacząłem uciekać.Gonili mnie przez całą drogę.Nagle gdy biegłem spoglądałem na domy , aby się gdzieś schronić.Zapaliło się wasze światło.Więc szukałem w waszym domu pomocy.Na szczęście ty pomogłaś mi za to jestem ci wdzięczny.I chciałem zapytać się czy bym mógł nawet u was na jeden dzień zostać.Nie będę wam sprawiał kłopotów.Obiecuję.
-Poczekasz chwilę.Porozmawiam o ty na osobności z przyjaciółmi.
-W porządku.- powiedział Daniel
Poszliśmy do mojego pokoju.
-I co ? Myślę ,że potrzebna nam jest czwarta osoba a jak wy myślicie? – powiedziałam
-Też tak uważam – powiedziała w przytaknięciem Patrycja.
-Dobra to ja też muszę się zgodzić.Ale musimy go bardziej poznać i mieć na niego oko.
-Okej -powiedziałam razem z Patrycją.
Zawołaliśmy Daniela.
-Daniel mamy dla ciebie propozycję.Czy nie chciałbyś się do nas przyłączyć?
-Ale jak tak na zawsze?
-No tak a co myślałeś ? - zapytałam się z zaciekawieniem.
-Nic.Bardzo chętnie się do was przyłączę.

1 komentarz: